Tag Archives: fajna reklama

Czy film reklamujący firmę musi być drogi ?

Utarło się przekonanie że filmy reklamowe muszą być drogie.
Nic bardziej mylnego !
Myślę że ważniejszy od budżetu jest pomysł który sprawi że inni
docenią go i za pośrednictwem kanału You Tube będą się nim dzielili.
Jak to działa ?
Dam przykład. Wczoraj mój znajomy – Łukasz Chrzanowski -który ma podobne poczucie humoru do mojego i bardzo podobne podejście do perfekcjonizmu przesłał mi za pośrednictwem Facebooka link do filmiku który umieszczam poniżej.

Podpisał jednym słowem : „kapitalne”

Mnie ten filmik też się spodobał … nie dlatego że jest perfekcyjnie zrobiony, zagrany, zmontowany ale dlatego że jest po postu fajny i niskobudżetowy, czyli właściwie każdy, przedsiębiorca mógłby taki filmik zrobić z przyjaciółmi bawiąc się przy tym doskonale.

Efekt ??? Już wiem kto to jest dr Siwy a do tego piszę o nim mimo że jedyne co nas łączy to to że ja też jestem siwy 🙂

Przyznam że ten psycholog zaimponował mi niżej prezentowanym filmikiem który na pewno dotrze do jego grupy docelowej  …

… ale jest jeszcze jedna rzecz która bardzo mi się podoba !

Doktor Siwy prosi w nim o subskrypcję jego kanału … Po co ???
O ty już pisałem przy okazji omawiania kampanii Piotra Michalaka

A teraz zapraszam do oglądnięcia filmiku dr Siwego 🙂

Mądrych reklam nigdy dosyć

Reklamować można na wiele sposobów ale kiedy reklama jest mądra wtedy na pewno ją zapamiętamy.
Zapamiętamy też firmę która ” wypuściła ” mądry przekaz.
Zazwyczaj takie reklamy zupełnie nie poruszają kwestii produktów i nie zachęcają do zakupu czegokolwiek.
Ale budują wizerunek i brand skuteczniej niż jakakolwiek reklama w pięknych plenerach, ze znanymi gwiazdami i olśniewającymi fajerwerkami.
Pisałem już kiedyś o wspaniałym spocie Dove „You More Beautifull than You Think” czy naszej  rodzimej reklamie Ery ” Zadzwoń Do Mamy” a dzisiaj polecam reklamę Ikei.
Wszystkim rodzicom którzy poddali się już przedświątecznemu szałowi zakupowemu dedykuje tą właśnie reklamę

A gdyby tak wykorzystać zwykły chodnik – czyli ” Trotuar Advertising ” ;)

Przechodząc ulicą Dolnych Młynów w Krakowie zobaczyłem kobietę malującą kredą na chodniku fajne grafiki i hasła. W zasadzie nie można nie przejść koło sklepu i nie zauważyć takich napisów przed nim co wcale nie jest takie oczywiste w wypadku szyldów.

Ile  razy zdarzało się wam odkrywać ze zdumieniem że coś co potrzebujecie jest na wyciągnięcie ręki ?

Ile razy spotkaliście się z takim dialogiem ?

– Jak fajnie że otwarliście ten sklep …

– Ale my tu już jesteśmy 3 lata

Bardzo często ludzie którzy biegną zagonieni do pracy, przedszkoli, szkół czy po prostu spacerujący sobie w pobliżu Waszego sklepu po prostu nie wiedzą o tymże jesteście na wyciągnięcie ręki mimo że sklep jest waszym zdaniem dobrze oznakowany.

Otóż niewielkim wysiłkiem możesz będąc właścicielem sklepu  tego uniknąć bo szyld szyldem ale bohomazy na chodniku są po prostu lepiej widoczne i ciekawsze 😉

reklama na chodniku 2

P.S. Pytałem rysującą dziewczynę czy sklep nie jest represjonowany przez Straż Miejską i odpowiedziała że nie. Jedyne represje jakie spotykają te napisy to dżdżysta pogoda 😉 A skoro krakowska Straż Miejska nie czepia się takich napisów to znaczy że jest duże prawdopodobieństwo że gdziekolwiek handlujesz możesz użyć tej fajnej techniki.

Gdybym miał sklep, albo jakiś punkt usługowy w miejscu uczęszczanym przez ludzi to nie zastanawiałbym się ani chwilę 😉

rysunki na chodniku 1